Impro Atak!

DATA PREMIERY: 02 listopada 2014

Składający się z miniatur teatralnych, czyli krótkich form improwizacyjnych, to dynamiczny, nieprzewidywalny, a co najważniejsze pełen dobrego humoru i pozytywnej energii spektakl. Jest to propozycja, która umożliwi widzom szybko zostawić służbowe troski za sobą i przejść do tego, co w trakcie planowanego wieczoru jest najważniejsze -wspaniałej zabawy, śmiechu i relaksu.

Ten spektakl to ekscytujące dla publiczności widowisko, które powstaje na jej oczach. Nie ma scenariusza, nie ma wyuczonych ról, nie ma reżysera, a jednak publiczność zostaje w całości wciągnięta w jego treść i śmieje się często do łez. Publiczność jest scenarzystą. To ona decyduje kim są aktorzy, od jakiego słowa mają zacząć kolejną kwestię, gdzie się znajdują i wiele, wiele innych. Jest to wspaniała władza, której można nadużywać do woli… oczywiście w granicach dobrego gustu. Wszystko to powoduje, że spektakle improwizacyjne są niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju – PREMIEROWE

RECENZJE

„To kapitalna rozrywka! Świetny refleks, swada, poczucie humoru oraz inteligencja – ta aktorska i ludzka – osób występujących na scenie i tworzących swe kreacje a vista sprawiają, że spektakl zmienia się w ponadgodzinną sesję gromkiego śmiechu i doskonałej zabawy.”

Mateusz Koprowski//Tygodnik Angora//11.01.2015 r. 

„Już dawno tak dobrze nie bawiłam się w teatrze.„Impro Atak” w łódzkim Teatrze Nowym to dwie godziny wspaniałej zabawy, relaksu i „terapii” śmiechem.Spektakl oparty jest na spontaniczności aktorów i publiczności. Nie ma jednak żadnego wyrywania widzów „do odpowiedzi”, czego ja osobiście nie lubię.”

Barbara Zytka//Moje Pozytwki//17.01.2015 r. 

„Aktorzy Sceny Impro doskonale wiedzą, jak wykorzystać improwizację do zbudowania interesującego przedstawienia. Posiadają także umiejętność wciągania do tej zabawy publiczności. [..] Aktorzy nie wywołują co prawda do odpowiedzi, nie zmuszają do aktywności ponad własne chęci, ale delikatnie zachęcają do wzięcia czynnego udziału w tym teatralnym eksperymencie […] Dla aktorów Teatru Nowego nie jest problemem zagranie chomika, który chciałby być orłem czy synapsy, która pragnie mieć profil na portalu społecznościowym. Mogą grać kozę i Eskimosa, którzy stojąc pośród połaci śniegu przerzucają się pytaniami. Mogą w konwencji horroru romantycznego ratować karpia. Może nie są to wiekopomne role, które odmieniają światopogląd, ale z pewnością (w tym wykonaniu) gwarantują inteligentną zabawę.”

Sylwia Kmieciak//Teatralia//13.02.2015

„Komizm,  groteska,  absurd i – w konsekwencji – naprawdę dużo śmiechu. Będziecie Państwo  mieli niepowtarzalną okazję reżyserować – według własnych sugestii –  nieprawdopodobnie kreatywnych aktorów, wymyślać im zadania, stwarzać razem z nimi świat, który nigdy już się nie powtórzy.”

bielsko.biala.pl//8.03.2015

„Impro Atak” to z pewnością spektakl unikatowy. Relaksujący – co do tego nie ma wątpliwości – ale także pobudzający do myślenia. Skoro zagrali łysą cygankę, to trzeba wymyślić im coś, czego nie zrobią! A oni – jak na złość – dają radę. Perfekcyjnie odtwarzają wymyślone na poczekaniu postacie, miejsca i zdarzenia. Znakomicie rozpracowują zadania wymyślone przez publiczność. A to przecież szalenie trudne zadanie! Choć… ciekawe, czy tylko mnie korciło, żeby w pewnym momencie zejść z widowni i stanąć obok aktorów. I zaimprowizować razem z nimi.”

Adam Owczarek//samedobrewiesci.pl//18.06.2015

„Jeśli lubicie się śmiać i macie ochotę na półtoragodzinną ucztę, podczas której niejednokrotnie będziecie rechotać wniebogłosy, to jest to sztuka zdecydowanie dla Was. Aktorzy są pogodni, skorzy do podejmowania wyzwań, błyskotliwi i naprawdę, naprawdę utalentowani. Łatwość, z jaką odnajdują się w wymyślonych przez publiczność historiach, jest naprawdę do pozazdroszczenia.” 

Justyna Prószyńska//Nie boję się ukulturalnienia//23.09.2015 r.

„Więc może się okazać, że zobaczycie grę, w której najważniejsze to… zadać pytanie. Odpadnie ten, kto w prowadzonym monologu pierwszy nie zakończy swej kwestii pytajnikiem. Już rozumiecie? To właśnie czeka nas podczas „Impro atak!”

Łukasz Gazur//Dziennik Polski//23.02.2017 r.